Fiskus sprawdza firmy bez kontroli. Cyfrowy nadzór rośnie

Fiskus sprawdza firmy bez kontroli. Cyfrowy nadzór rośnieAdministracja skarbowa coraz rzadziej zaczyna klasyczne kontrole podatkowe. Zamiast tego częściej korzysta z czynności sprawdzających. To prostsza i mniej formalna procedura weryfikacji rozliczeń. Urzędnicy mogą pytać o deklaracje, faktury oraz konkretne transakcje. W 2025 roku przeprowadzono prawie 2,3 miliona takich działań. W ich wyniku wykryto niemal 11 miliardów złotych zaległości podatkowych.

Dane z JPK i KSeF zwiększają skuteczność kontroli

Fiskus ma coraz szerszy dostęp do danych przedsiębiorców. Kluczowe znaczenie mają JPK, KSeF, STIR oraz DAC7. Dzięki nim urzędy widzą rozliczenia firm niemal w czasie rzeczywistym. Mogą więc typować ryzykowne transakcje bez wizyty u podatnika. To zwiększa skuteczność kontroli i przyspiesza wykrywanie nieprawidłowości. Jednocześnie firmy muszą liczyć się z ciągłym monitoringiem rozliczeń.

Przedsiębiorcy oczekują jasnych granic procedury

Czynności sprawdzające są szybsze niż tradycyjne kontrole podatkowe. Jednak nie dają podatnikom takich samych gwarancji proceduralnych. Dlatego przedsiębiorcy oczekują jasnych zasad działania skarbówki. Chcą formalnej informacji o zakończeniu sprawy oraz ustaleniach. Wskazują też na potrzebę określenia maksymalnego czasu działań. Bez tego czynności sprawdzające mogą stać się przewlekłym nadzorem.
Nowy model działania fiskusa wymaga lepszej kontroli dokumentów. Przedsiębiorcy powinni regularnie weryfikować faktury, deklaracje oraz pliki JPK. Ważne jest także spójne raportowanie danych w systemach księgowych. Każda rozbieżność może szybciej trafić do analizy urzędników. Dlatego audyt podatkowy staje się ważnym elementem bezpieczeństwa firmy. Szczególnie przed pełnym wdrożeniem obowiązkowego KSeF.

 

Skontaktuj się z nami – odpowiemy na wszystkie pytania